Weźmy to od pupy strony

Czy pomyślelibyście kiedykolwiek, że można napisać książkę od pupy strony? Taką, która nie zgorszy, lecz rozbawi aż czytając usłyszycie własny śmiech? Po przestudiowaniu tyłu hipopotama na okładce „Pupy, ogonki i kuperki” Mikołaja Golachowskiego byłam mocno zaciekawiona, co znajdę w środku i czy książka, pomimo zapewnień wydawnictwa i autora, nadaje się …

Kreatywne bazgranie to poezja

Lubię bardzo, gdy wydawnictwa książkowe dla dzieci stawiają na wartościowe pozycje. Cenię, gdy oprócz mądrości ujętych w język zrozumiały dla dziecka, serwują porządną dawkę zabawy. Uczą, odkrywają świat, a pobudzając wyobraźnię rozwijają dziecięcą kreatywność. Jeśli nie znacie jeszcze jednego z najpopularniejszych twórców książek dla dzieci – Hervé Tulleta, który zdecydowanie …

Książka jak dzieło sztuki

Czy może być coś lepszego od pięknie zilustrowanej książki dla dzieci, która uziemi niejednego malucha kreatywną zabawą? Patrząc na „Miastonautów” odpowiadam od razu – nie, nie ma nic lepszego. Wydana w wielkim formacie jako tak zwany art-book, czyli książka obrazkowa, pozwala cieszyć się grafiką, stworzoną przez ilustratora i jednocześnie autora …

Wolność zaczyna się od Twoich czterech kątów.

Jestem po lekturze fantastycznej książki pod proroczym tytułem „Mieszkaj po swojemu”. Literatura wnętrzarska zwykle, co jest zrozumiałe w tej dziedzinie, koncentruje się na okazałych zdjęciach i technicznych informacjach dla budowlańców. Tymczasem prowadząca od wielu lat bloga Piąty pokój autorka Kasia Sojka – oprócz zdjęć własnego domu, fenomenalnych ilustracji Żanety Migo …

…zapanowała zupełna cisza…

Przychodzę do Was z recenzją książki, której premiera przed nami. Za trzy dni, 22 kwietnia, w Międzynarodowy Dzień Ziemi, dzięki wydawnictwu Babaryba, ukaże się książka, która powinna zostać symbolem tego dnia. Z ogromnym biciem serca już dziś prezentuję Wam „Strajk”, który z pewnością poruszy najczulsze struny w zakamarkach ludzkiej duszy. …

Czy książka może być jednocześnie dla małych i dużych?

Właściwie nie wiem, czy to książka dla dzieci, czy dla dorosłych? Jeśli jest dla dzieci, to pośmieją się z niej również gdy będą całkiem duzi, mówię Wam jak bum cyk cyk! O takim właśnie tytule jest książka, obrazująca powiedzonka warszawskie, spisane przez Mroux. Dosłownie, bo ilustracje autorki grają tu pierwsze …

Za planetę mówi ta książka

Tyle trąbi się o dbaniu o naszą planetę, o ochronie środowiska, że nierzadko już nawet nie robi to na nas większego wrażenia. Zanim otworzyłam książkę „Plastik-fantastik” byłam ciekawa, co można napisać o plastiku? Otóż można napisać na tyle dużo, aby zadziwić dorosłego i pokazać mu, że są rzeczy, których jeszcze …

Najwięcej o śmieciach dowiecie się… z książki

Zaintrygował mnie tytuł książki Gerdy Raidt, która swoją brudną opowieść również mistrzowsko rozrysowała. Pomyślałam brudną, jak tylko przeczytałam na okładce „Śmieci” i zobaczyłam stertę… śmieci właśnie. To jest nieprawdopodobne, ile ich tworzymy i rozrzucamy po planecie. Nie raz na spacerze po lesie zamiast grzybów zbieraliście papierki po słodyczach. W ostatnie …

Zimą pada mniej śniegu…

Właśnie takie ilustracje lubię najbardziej – piękne i proste, które opowiadają całą historię. Często książki wybieram po obrazkach w nadziei, że to dobry kierunek. Robią tak dzieci nie umiejące czytać. Jeśli w taki sposób miałyby wybrać „Ocieplenie klimatu” to książka zdecydowanie wpadłaby do worka Św. Mikołaja. Z tą książką o …