• smakowicie

    Nie musicie czekać na jarmuż – to on czeka na Was!

    Sałatka z jarmużem to sałatka, z której zrobieniem nie musicie czekać do lata, aż pojawią się składniki. Można wszystko dostać w dobrze zaopatrzonym sklepie. A dlaczego jarmuż? Bo jest pożywny – prawdziwy skarbiec białka i błonnika,  bogaty w witaminy, szczególnie K i C, a także w wapń i potas; zawiera przeciwutleniacze, posiada właściwości przeciwnowotworowe. To tylko duży skrót tego, co znalazłam 🙂 A dlaczego jeszcze – bo to moje kolejne i (wstyd się przyznać) całkiem świeże odkrycie. A zaczęło się tak… Wymyślałam niedzielny obiad, a że zawsze staram się, aby było to coś nowego, zaczęłam szukać pomysłów. I tak natrafiłam na jarmuż, który powiedział do mnie w sklepie „Już dawno…

  • książkowo

    Czy jesteśmy sprawni w pełni?

    W ostatnim czasie usłyszałam różne historie osób niepełnosprawnych. Historie, w których wypadek odmienia ich życie. Nieodwracalnie i bezlitośnie. Do tego po drodze jakiś pozostający w temacie film, jednym tchem przeczytana książka i od kilku dni szepczę po cichu tam w górę „dziękuję, że mam dwie ręce, dwie nogi, że widzę i słyszę… i czuję ponad wszystko”. A że nic nie jest na zawsze, modlę się, aby tak zostało. Taki wrodzony ludzki egoizm. Ciekawe, że nie doceniamy prawie nigdy naszej ogólnej sprawności fizycznej do momentu, aż nie zobaczymy kogoś na wózku, albo z białą laską. Zwyczajni, uśmiechnięci, czasami zakochani, a czasami po prostu nieszczęśliwi. Ludzie tacy, jak my. Nierzadko piękniejsi od…

  • nastrojowo

    Roszady między stronami czyli urodzinowego podsumowania nadszedł czas!

      Wczoraj wieczorem minął rok dla witryny Mama Dekoruje 🙂 Pomyślałam, że to czas, aby podsumować ten okres i zaprosić Was na więcej.     Lubię pisać o rzeczach poważnych niepoważnie. Specjalnie i na przekór, aby były bliższe, aby wydawały się łatwiejsze dla Was, Drodzy Czytelnicy, ale również dla mnie samej. W teorii wszystko jest proste. Trudniej w praktyce. Ważne, aby w ogóle próbować, zmieniać świat wokół na lepsze, dodawać sobie skrzydeł. I z tego co wiem, to moje pisanie pomaga też Wam 😉 Dla mnie największą inspiracją, natchnieniem jest drugi człowiek. Wasze komentarze są dla mnie podwójnym M – Mobilizacja i Motywacja w jednym. To dzięki Wam mogę świętować…

  • smakowicie

    Przemycam czarnuszkę

    Na te wiosenne klimaty nie mogliśmy się doczekać! Sezon ogórkowy właśnie się zaczyna, zaraz będziemy pałaszować więcej warzyw i wybierać, mam nadzieję, nasze polskie 😉 Zanim jednak rozszalejemy się zupełnie chciałam podzielić się z Wami moim całkiem niedawnym odkryciem. Odkryciem, z którego nie cieszą się moje dzieci, ale dają się zrobić, gdy ją przemycam 😀 Czarnuszka, bo o niej chcę poświęcić dzisiejszy wpis, to wdzięczna roślina o bardzo szerokim zastosowaniu. Wykorzystuje się ją w kosmetyce, ziołolecznictwie, ale przede wszystkim w kuchni 😛 Zaczęłam od najprostszych w świecie kanapek, poprzez inne potrawy (na zdjęciu surówka: starta marchewka, jabłko, ogórek zielony, wymieszane z jogurtem i odrobina majonezu, sól i czarnuszka), które posypane…

  • nastrojowo

    Kto daje ten potem odbiera… tylko co?

    Na pewno słyszeliście nie raz gdzieś w swoim otoczeniu, jak ktoś mówił o powracających dobrach. O tej energii, która po czasie do nas wraca. Wiele razy na własnej skórze doświadczyłam, że kiedyś zaniesiona pomoc wróciła do mnie w zupełnie nieoczekiwanej, ale najbardziej potrzebującej chwili… Rozmyślałam sobie, jak wiele zależy od człowieka i jego woli. O tym, że tą samą sprawę mogą inaczej załatwić dwie różne osoby – najprostszy przykład: błąd na skierowaniu lekarskim, słowo, przy którym pomylił się lekarz – jedna osoba spróbuje wymyśleć, jak to naprawić najprostszą drogą, nie tracąc czasu swojego i pacjenta, druga osoba w tym samym okienku zobaczy w tym błąd nienaprawialny i przegoni człowieka bez…

  • florystycznie

    Zrobię sobie wiosnę

    Zanim zazielenią się łąki, zanim drzewa buchną kwiatami, zanim zdejmiemy szale i te cienkie już czapki… zróbmy sobie wiosnę! Już, teraz, zaraz! Tak to jest, że w kalendarzu marzec biegnie ku swemu końcowi, słońce czuć, jak grzeje, jeśli w ogóle wyjrzy zza chmur, wiosna rodzi się dopiero – trzeba czasu i cierpliwości. A ja nie mam cierpliwości i chcę już! Tak długo czekałam, że postanowiłam trochę poczarować, aby sprawę przyspieszyć. Te czary nietrudne, to raczej sztuczka, którą chętnie Wam zdradzę. Kwiaty, które będą cieszyły oko i dekorowały Wasze wnętrze oraz nie będą wymagały podlewania – nic a nic! To wszystko dzięki nasączonej wodą gąbce florystycznej – gotowi?   Potrzebne będą:…

  • wnętrzarsko

    Odgruzujmy nasze wnętrza…

    Zapach wiosny w powietrzu… Wielka metamorfoza przyrody, która zaczyna swoje dekorowanie, aby na koniec wiosny wybuchnąć latem. Za oknem przyroda robi porządek z zimą, a przed oknem? A przed oknem, nasze domy, mieszkania, pokoje, ulubione miejsca w domowym zaciszu. Dnie były krótkie, to i nie zawsze zdążyło się z posprzątaniem… No, a jeszcze praca, ogarnianie tych wszystkich przeziębień, wnętrze nie było na pierwszym miejscu… Ale teraz już naprawdę czas! Na porządki 🙂 Na wodę, szmatkę, podwinięte rękawy. Gotowi? Nie na każdym krześle musi być wieszak na ubrania – choć wygodniejszego nikt w świecie nie znajdzie…                 Nie na każdej półce musi być dawno…

  • nastrojowo

    DZIEŃ KOBIET

    Dziewczyny, Matki, Żony, Kochanki, Baby!!! Abyśmy w odpowiednim momencie umiały wykorzystać swoją siłę, a kiedy indziej użyć swojej kobiecości – i wcale niekoniecznie nie łamiąc konwenansów 😉 Abyśmy były piękne dla siebie – dla świata już jesteśmy 😛 Abyśmy były szczęśliwe, spełnione, nakarmione miłością… I nigdy ale to przenigdy nie zapominały, że ta w lustrze to najlepsza, świadomie nieidealna JA… O sile i kobiecości można przeczytać w wielu książkach, o jednej z nich recenzja na moim blogu – tak dla przypomnienia właśnie dzisiaj w prezencie Wam podrzucam 🙂 PS Nie zapominamy o naszych mężczyznach szczególnie za 2 dni – ta siła i kobiecość jest również w prezencie dla nich 😉 Panowie…

  • smakowicie

    Zróbmy sobie spaghetti

    I cóż poradzę na to, że ze słodkości najbardziej lubię śledzie z cebulką, a z tradycyjnych obiadów i kolacji wybiorę zawsze makaron?! Lubię „to moje na przekór”. Tym razem spaghetti bolognese…   składniki: makaron spaghetti 500 g mięsa mielonego wołowego (może być inne według uznania) 2 średnie cebule 2-3 ząbki czosnku 2 średnie marchewki pomidory (najlepiej świeże, ale w zimie można wziąć z puszki i dodać również przecieru pomidorowego) tarty parmezan lub cheddar do posypania świeża bazylia sól, pieprz, oregano, zioła prowansalskie przygotowanie: Cebule i czosnek podsmażamy na oleju. Następnie wrzucamy mięso. Kolejno dodajemy pokrojoną w kostkę marchewkę, pomidory, przecier. Całość dusimy minimum godzinę – ja staram się, aby to…

  • nastrojowo

    Czy hygge jest w nas?

    To coś, co pozwala nam nie biec, musi najpierw zakiełkować w naszej głowie. Najlepiej na dłużej. Dieta, od której odejdziemy za chwilę, nie zadziała. Musi stać się całkowicie naszym sposobem odżywiania na co dzień. Musi stać się stylem życia. Na zawsze. Zatem zmiana tempa na jeden dzień również nic nie da. Ale od tego jednego dnia możemy zacząć, aby zrobić pierwszy krok. Kiedy natknęłam się na ten termin sądziłam, że jest dla mnie nowy. Ale nie! Najpierw przypomniał mi się jeden z moich ulubionych wpisów, ten o progu zwalniającym. Czytając dalej uśmiechałam się jeszcze bardziej, bo my też to znamy. Niektórym nawet udaje się praktykować 😉 A mowa o hygge. Spodobało…