Prawdopodobnie jest nielubiana i niechciana nawet, gdy studzi zapędy po wakacyjnych tygodniach.

Nieproszona ubiera emocje nostalgią i nastraja do pobycia z samym sobą nie upewniając się, czy tego nam akurat trzeba.

Uchodząca za nieładną, burą i zimną wciąż dowodzi, że to zwyczajne zmyślenie. To nie jej wina, że musi rozebrać drzewa na przywitanie zimy. Zanim jednak wiatr zdmuchnie wszystkie kolory świata, ona nie chowa się lecz mieni ich barwami, obdarowując wokół świat.

Nastraja do gwarnych wieczorów domowych, gdy otula światłem świec i dźwiękami smooth jazzu przy lampce, niekoniecznie podłączonej do kontaktu.

Przytuleni do kogoś kochanego, dobrej książki i miękkiego koca wreszcie musimy pozwolić jej być. Na całe szczęście, przed zimą mamy jeszcze ją…

… Jesień jesteś piękna.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *