nastrojowo

Filiżanka kawy „o poranku”

 

kawa

Nie ma, jak filiżanka pysznej kawy o poranku i chwila na przejrzenie ulubionych gazet… Dla niektórych chwila na kawę odbywa się o godzinie mocno popołudniowej… To nic, najważniejsze, by znaleźć czas na nią! Coś o tym wiem. Odkryłam, że jeśli się uprę to czas znajdę. Jednakże najpierw trzeba przekonać do tego siebie. I właściwie to wystarczy, reszta dzieje się sama…

Każdy ma „swój poranek” taki, jaki chce mieć… Miłego dnia Pracusie 🙂

Mama Dekoruje

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.