-
To właśnie kocham
Choć zaczęły się wakacje, lista spraw nie zmalała, aż trudno uwierzyć, że zdążę przed urlopem… Choć dnie są jeszcze całkiem długie, ja odczuwam, że jednak zbyt krótkie… Choć przeżywam miniony piękny weekend, już poniedziałek właściwie się kończy… I dopiero lipiec, a ja upieram się na sierpień… Ale przecież tym wszystkim się upajam, to wszystko mnie nakręca, to sprawia, że wieczorem w sukience znowu zatańczę. I to właśnie kocham… Najbardziej.
-
Jak dobrze, że się wdziera…
Jak bosko wdziera się wiosna… Wystarczy, że mogę zdjąć grubą czapę i rękawiczki, a już jakoś lżej na duszy… Wystarczy, że wsłucham sie w ptasi śpiew i czuję, jak rodzę się na nowo… Wystarczy, że czuję wraz z topniejącym śniegiem, jak znikają wszelkie ciężary dnia… Tyle wystarczy, aby zobaczyć znowu, jak wokół jest przytulnie… Jak dobrze, że wdziera się wiosna…
-
Lubię piękno codzienności…
Lubię piękno codzienności, które chowa się w nieśmiałych promieniach słońca, albo w świetle zapalonej wczesnym rankiem lampy. Lubię piękno codzienności, które chowa się w zapachu popołudniowej kawy, sączonej w trakcie telefonicznej rozmowy z przyjacielem. Lubię piękno codzienności w smaku chrupiącej bagietki z masłem i śliwkowymi powidłami na podwieczorek. Lubię piękno codzienności w szarociemnych chmurach, które zwiastują wiosenny deszcz. Lubię piękno codzienności w poniedziałek, wtorek, środę, czwartek, piątek… i kiedy w zanadrzu mam weekend i jego piękny początek. Lubię piękno codzienności…
-
Kupmy sobie czas
Od wielu dni podchodzę do pisania, po czym odchodzę zrezygnowana…Tyle myśli pędzących w głowie, które ścigają się z informacjami ze świata…Tyle strachu wobec wirusa, który niszczy nasz świat…Tyle lęku o siebie i najbliższych i jednocześnie spokoju, że skoro zostaliśmy w domu, ten względny spokój pozostanie z nami na dłużej…Choć wieści płynące z telewizora dozują nadzieję i uzależniają ją od naszego zachowania – to jednak pozytywne, że właśnie wiele zależy od każdego z nas. Współodpowiadamy za zdrowie publiczne, a to znaczy, że w tej walce ważny jest każdy człowiek…Kochani!!!Kto może zostać w domu, niech bezwzględnie to uczyni. Pomyślcie, jakie szczęście mają Ci, co mogą pracować zdalnie – przecież nie wszyscy…
-
Początek tygodnia…
Prawdziwy jesienny poniedziałek… Na ratunek proponuję przyjemne wspomnienie weekendu, o ile udało Ci się zrobić coś dla siebie. Jeśli jednak nie, nic straconego – można nadrobić następnym razem!Dobrego tygodnia 🙂
-
Leżenie pod kocem też się liczy!
Ostatnio na nowo muszę sobie przypominać, że nie mniejszym obowiązkiem od pracy jest rysowanie, leniuchowanie i patrzenie w chmury 🙆♀️No bo, gdy już nadejdzie jesień, trzeba wiedzieć, jak wskoczyć pod kocyk, którą książkę przeczytać i jaka herbata wtedy będzie smakować najlepiej!Po takich weekendowych ćwiczeniach jestem gotowa na poniedziałek, a Wy? 😘 Leżenie pod kocem tez się liczy!
-
Jeszcze jest lato…
Zanim zaczną nas straszyć burą jesienią, która zupełnie przytulna się okaże; cieszmy się jeszcze letnim słońcem, które teraz intensywnie ładuje nasze baterie na najbliższe tygodnie. W tym tygodniu będę zachwycać się kwiatami, za którymi w listopadzie będę tęsknić… A czym Ty będziesz się zachwycać w tym tygodniu? Milusińskiego poniedziałku :-*
-
Lubię tu być
Poranek w ulubionym miejscu…Czy masz takie miejsce gdzieś blisko, czy może dobrze czujesz się zawsze tam, gdzie akurat Jesteś? Uwielbiam być w mojej kuchni sama, ale kiedy krząta się tu tłumek przyjaciół, którzy sami nakładają sobie jedzenie, biorą, co potrzeba z lodówki i wiedzą, gdzie leży cytryna, aby zrobić lemoniadę – czuję, że właśnie wtedy jem łyżkami to moje spokojne, poukładane życie. A skoro poniedziałek, czas pomyśleć o tłumnym piątku :-*
-
Są takie dni…
Są takie dni, kiedy najchętniej bym Je sprzedała;są takie momenty, gdy w myślach robię z Nich kotlety mielone;są takie chwile, ale zawsze mijają, by zrobić miejsce tym najpiękniejszym, którym umysł robi zdjęcie i rejestruje najpiękniejsze z uczuć… MOJE DZIECI, które kocham nad życie i których zachwyty nad zwyczajnymi przyjemnościami idealnie wypełniają moje dni… Zachwyty takie, jak te z premiery „Toy Story 4” 🥳 Pięknego poniedziałku i cudownych planów na najbliższe dni 🥳 http://mamadekoruje.pl/ 😘
-
Pamiątki z wakacji
Miejsce, w którym czujesz się, jak u siebie, bo chociaż jesteś tu pierwszy raz to:⚓ gospodyni wita Cię jak stęskniona Ciocia;⚓ jedzie z Tobą i Twoim dzieckiem do dentysty, którego załatwia zanim ubezpieczenie oddzwoni, gdzie w ogóle się zgłosić;⚓ żegna uroczystym grillem przy basenie, na który nie pozwala nic przynieść, bo to ona chce Cię ugościć;⚓ wreszcie na koniec żegna czule, chociaż w głębi serca wiesz, że to też chwyt, abyś tu wrócił, to czy każdy obcy żegna Cię bukietem ziół i słoiczkiem marmolady z truskawek z własnego ogródka? Miejsce, które zachowam w sercu i uśmiechnę się jesienią na wspomnienie chorwacko-czesko-polsko-angielskiej rozmowy w stinckim domu Lilianny ❤Dziękuję, było pięknie…