nastrojowo

Pogoda wewnętrzna i nie tylko

  • motywująco

    Odliczam czas

      A jakby tak w jakiś poniedziałek, wtorek czy inny czwartek wrócić po pracy i nie gonić, lecz zrobić sobie przerwę, wyciągnąć się wygodnie i po prostu nic nie robić?Do odważnych świat należy, a skoro dzisiaj poniedziałek…to takiego Wam życzę 😘 ps. Kto jeszcze przed urlopem i odlicza do niego czas? Ja! 🌹 http://mamadekoruje.pl/ 🌹

  • nastrojowo

    Z okazji pewnych bardzo okrągłych urodzin…

    Kobieta śpiewająca wciąż miłosne wiersze i wpatrzona, niczym Meluzyna, w swojego Pustoraka… Niezmiennie przekonana, że nad głową nadal krąży jakiś zakazany owoc. Ale jeśli wszystko dzieje się, gdy kołysze biodrami w rytmie lambady, to właśnie jest jej żywioł. Jej życie. Kompletne i wypełnione po brzegi.Chwilowe poczucie nieuchwytnej kontroli, dające wrażenie, że jest Panią Świata. Zdecydowanie tak – teraz może to już potwierdzić.Wcale nie jest łatwo być władczynią i godzić to z codziennymi obowiązkami. Bo prawdziwa władczyni nie buja się na kwiatowej huśtawce wśród ogrodu pełnego róż. Ona planuje, dekoruje, pierze i czasem coś koloruje. Chociażby szarość codzienności… Mało śpi, często się śmieje, wzrusza śpiewem ptaków… Bawi ją sprzątanie, relaksuje gotowanie.…

  • motywująco

    Taki poniedziałek

    Spotkanie z kilkoma osobami w ostatnim czasie uświadomiło mi na nowo, jak ponure jest życie bez pasji. Pisałam już o tym nieraz – zobacz tu – i dzisiaj wiem jedno: pasja to cel, który uszczęśliwia, daje spełnienie.Warto ją mieć, dążyć do realizacji. To wciąż takie aktualne… I nie dajcie się zwieść, że już za późno – nigdy nie jest za późno! Trzymam kciuki za piękny tydzień i Wasze pasje 🙂

  • motywująco

    A ono jest tuż tuż…

      „Gdy szukasz szczęścia w nieskończoność,A ono czeka tuż za progiem;Gdy szukasz szczęścia może onona Ciebie czeka w moim śnie… …gdy szukasz szczęścia uwierz, żenie musisz za nim ruszać w drogę!” „Złota kaczka”, Teatr Rampa, muzyka Piotr Rubik   Ja znowu je znalazłam w ostatni weekend, tuż za progiem… Pięknego poniedziałku… i owocnego w poszukiwaniach :-*http://mamadekoruje.pl/

  • motywująco

    Lato i wakacje

      Kiedy byłam małą dziewczynką i nie chciało mi się ściągać butów, aby nie tracić ani chwili z bezcennego czasu na zabawę, a wpadałam do domu tylko na chwilę, by coś capnąć z lodówki i lecieć z powrotem na podwórko, mówiłam: „Mamo, buty mam takie czyste, że mogę polizać podeszwę”. Pewnego razu Mama jednak odpowiedziała „ok, to poliż”, a ja to naprawdę zrobiłam! Totalna beztroska letnich dni jest jeszcze większa, kiedy jesteśmy jeszcze dziećmi. Ale gdy już przestajemy nimi być i wyrastamy z zabawy warto czasami przypomnieć sobie, że wakacje i lato też są dla dorosłych 🙂  A z nowej podłogi można cieszyć się jak dziecko, a nawet czasem z…

  • nastrojowo

    Przygody nieuniknione czyli remontowy ostrzegacz.

    Kto robił remont ten wie, że plany można sobie robić palcem po kałuży, albo przynajmniej przy każdym punkcie zostawić miejsce na komentarz, dlaczego „nie dziś”. Z takim właśnie podejściem, pełnym optymizmu i pewności, że nic nas nie zaskoczy, rozpoczęliśmy remont. Fachowcy od pięknego rozłożenia na ścianie cegły oraz ułożenia tubądzinowych puzzli na podłodze utwierdzili nas, że dłużej znaczy również solidniej, a przede wszystkim tak, jak chcemy 🙂 Po przeobrażeniu kuchni w perełkę z katalogu, zamontowanie szafek i sprzętu AGD wydawało się właściwie już tylko banałem. Tym bardziej, że to robota dla profesjonalistów, w którą nie zamierzaliśmy się wtrącać, oprócz jednego – zachowania naszego projektu. Ale tu komfort odczuwaliśmy jeszcze większy,…

  • motywująco

    A jednak to serce…

    A jednak to serce domu, u mnie po remoncie – moja kuchnia… Czuję się jak nowo narodzona 🙂 Kto ma ochotę na więcej ujęć i opowieści o pięknym projekcie, jak również o przygodach, które wcale nie były w planie, a zakradły mój czas i nerwy – zapraszam na czwartkowy wpis 😉 Tymczasem cudownego poniedziałku z całego serca, czyli prosto z kuchni, ślę!

  • nastrojowo

    Home sweet home

    Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Uwielbiam podróżować, ale wracanie do domu daje poczucie bezpieczeństwa, przynależności, niesamotności. Mój dom to naprawdę azyl, którego wnętrze odkrywa moją duszę. Urządzanie, meblowanie, projektowanie i ulepszanie wnętrza to zajęcia, które mogę robić bez końca. Tak lubię pracować, ale też nierzadko tak właśnie lubię odpoczywać. A przecież najlepiej relaksujemy się w pięknych wnętrzach. Tylko najpierw trzeba je sobie zrobić 😉 Czeka mnie pracowity weekend, pieszczotliwie nazwany „sprzątaniem po remoncie”, co w swobodnym tłumaczeniu oznacza po prostu jazdę na szmacie. Znacie to? 🙂 Nasz plan akcji jednak mimo wszystko jest bardzo przyjemny. Otóż tę „jazdę” w przerwach będziemy zagryzać sushi, a w samo południe usprawiedliwieni ciężką…