inspirująco
Motywacja do działania
-
Pistolet w rękę – czas zacząć przygotowania świąt!
Sezon na zakupy świąteczne rozpoczęty już dawno, ale wraz z nastaniem grudnia przygotowania nabierają tempa. To również czas, aby zacząć stroić nasze wnętrza i umilać nimi widok w oczekiwaniu na pierwszą gwiazdkę. Dla mnie, poza wszelkimi ozdobami oczywistymi, czyli bałwankami, reniferami, mikołajami, ważne są światła. Pięknie, jeśli ten najważniejszy w roku wieczór rozświetlimy tysiącem światełek. W sklepach wybór przeogromny, ale nie byłabym sobą, gdybym czegoś sama nie zrobiła 😉 Przyjemnie i szybko mogą powstać takie dzieła, które pięknie będą dekorować stół, półki, a nawet zamienią się w romantyczne wazony, jeśli akurat zajdzie taka potrzeba… Potrzebne będą: słoiki różnej wielkości lub szklanki, świece grubsze, podgrzewacze, koronka bawełniana (ja użyłam 2…
-
Półka jak deskorolka!
Pokój dziecka to nie lada wyzwanie, ale i przyjemność, jeżeli chcemy, aby było oryginalnie i nietypowo. Oczywiście, prawie wszystko można kupić, każdą rzecz, którą wymyślimy, więc trudno nie jest. Ale jaka to przyjemność, jeśli uda się coś wymyśleć samemu, zrobić albo po prostu zainspirować od kogoś. Kiedyś, w jakimś katalogu wnętrzarskim zobaczyłam takie rozwiązanie i pomyślałam, że jeśli syn będzie miał deskorolkę, to zrobię to u niego w pokoju. To czyli półkę! I doczekałam się. Nie, nie zabrałam mu ukochanej deski – wyrósł z niej 😀 Aby została z nami nadal potrzebna, deskorolka dostała nóżek w postaci haków (haki, które standardowo kupujemy do przywieszenia półki ściennej – trzeba tylko odpowiednie…
-
Lubię ładne rzeczy…
… a jeszcze bardziej lubię, kiedy sama je sobie zrobię 😉 Po robieniu z lawendą zostało mi trochę zielonej krateczki – takie paski materiału, które właściwie już się nie przydadzą. A jednak – do tego słoik i pomysł, co w nim można przechowywać… Lampion (już było: http://mamadekoruje.pl/2016/05/14/lampion-na-swieczniku-czyli/), skarbiec na kamyczki z nad morza, wazon lub po prostu pojemnik na ołówki! Bardzo proszę, jaki przystojny! Miał posłużyć mnie, ale synek zabrał do swojego pokoju… Hm, zrobię sobie drugi 😉
-
Teraz mi pachnie :-)
Pamiętacie wpis i zdjęcia suszącej się lawendy? Po powrocie z urlopu (trochę tyłem i nie od razu) zbierałam się do zrobienia woreczków zapachowych. Kiedy już przystąpiłam do pracy, zapachniało pięknie lawendą, a ja z zrelaksowana aromatem zaczęłam komponować sobie dekoracje. To takie łatwe i wcale nie jest czasochłonne, pod warunkiem, że wcześniej przygotujemy materiały, które będą nam potrzebne. A są to: większy kawałek ładnego materiału (możemy kupić, ale można też wyszukać w domu); ozdobne wstążki i tasiemki; gumki recepturki (wygodnie złapać materiał i uformować tak, jak chcemy, a dopiero potem przewiązać wstążeczką); nożyczki, czasem igła i nitka, no i oczywiście ta suszona 😉 Pierwsze dwa woreczki w ostatni…
-
Wiadro znajdę wszędzie
Po wakacyjnej nieobecności w domu, zajmowaniu się świeżym powietrzem i innymi przyjemnościami letnimi, zatęskniłam za domem. Za pobyciu w nim, posprzątaniu go i poprzestawianiu trochę 😉 Na początek delikatnie. Zacznijmy od wiadra 😉 Tak tak, ma ono wiele zastosowań! Poza czysto praktycznym (wiadoma rzecz – wiadro), używanym „na zewnątrz”, poprzez dekoracyjno – efekciarskim, wykorzystywanym w naszych wnętrzach. Dosłownie szczypta wyobraźni i w jednej chwili możemy odświeżyć przestrzeń, umilić widok… Ładne, białe wiadro w pokoju mojej córeczki. Po odwróceniu pokrywki zamienia się w stolik, nie tracąc przy tym swojej funkcji do przechowywania. Uwielbiam rzeczy o kilku wcieleniach 😉 Wiadro tradycyjne do nabycia w sklepach ogrodniczych i budowlanych,…
-
Konkurencja Dekoruje ;-)
Dekoruję sobie to i owo, a pod moim okiem cichutko rośnie konkurencja! I to jaka słodka i kochana… W ostatni weekend uprawialiśmy z mężem tzw. „Wyjechali Na Wakacje Wszyscy Nasi Podopieczni…”, a jedno z naszych podopiecznych pięknie pracowało i natchnione przez Babcię i Dziadka projektowało wzory do naszej nowej zastawy stołowej. Na zdjęciu widzimy kubki wraz z super nowoczesnymi w swym kształcie – prostokątnymi talerzami, ozdobione wzorami podejrzanymi na ostatnim spacerze. Kolorystyka niemalże z łąki. Lato w pełni 😉 Na czym polega mistrzostwo pracy Małej Dekoratorki? Wersja dla taty była, owszem, kubek i talerz 🙂 Ale wersja dla mamy to już pierwsza z metamorfoz…
-
Używanie niezgodne z przeznaczeniem…
Kiedyś producent wózków dla dzieci w odpowiedzi na reklamację do mnie napisał „używany niezgodnie z przeznaczeniem”. Pomyślałam, to trochę tak, jakby mnie przejrzał (ha ha ha), ale w tym wypadku w wózku naprawdę woziłam moje dziecko… Co innego z użytkowaniem rzeczy w domu – niezgodność z przeznaczeniem to moja specjalność! A jaka przyjemność do tego i, co tu dużo mówić, oszczędność i to w najlepszym wydaniu 😛 Uwielbiam kosze, koszyki, koszyczki. Nie lubię natomiast wyrzucania rzeczy, jeśli… można z nimi jeszcze coś zrobić. Truskawki prawie się skończyły, w brzuszku po nich ani śladu. Ale zostały mi dwie łubianki! To moje nowe, przemalowane na biało koszyki!!! Na zdjęciach w wersji z…
-
Dzień Taty jest dziś… :-D
Panowie Tatusiowie !!! Wiele słodkich i soczystych chwil, przeogromnej wyobraźni, oraz dużo dużo dużo więcej czasu na czytanie, a także na spełnianie marzeń własnych, tych najskrytszych i tych związanych z resztą świata też… życzymy dziś 🙂
-
A do czego Wy używacie durszlak?
Czyli ciąg dalszy ogrodowych (r)ewolucji 🙂 Oczywiście za mało miałam lawendy i nie mogłam się powstrzymać przed kupieniem jeszcze jednej… Takiej tyciej, jeszcze całkiem malutkiej… Naprawdę uśmiechała się do mnie w sklepie… A żeby nie była tycia cały czas – trzeba jej dać możliwość urosnąć, czyli po prostu przesadzić. Okazało się, że nie mam wolnej doniczki. Ale mam coś, co na nią doskonale się nadaje… Durszlak we własnej osobie! I potem już się zastanawiałam, czy… tak bardzo chciałam tą tycią lawendę, czy chciał ją bardziej mój durszlak… Cała ja 😛 Ale powiedzcie sami – czy nie wygląda cudnie? Teraz czekamy (ja i durszlak), kiedy lawenda się rozrośnie 😀 …
-
1 Czerwca :-)
Abyśmy z wielką miłością umieli robić małe rzeczy – dzieci robią to instynktownie, zatem róbmy sobie Dzień Dziecka częściej niż raz w roku. Nie zapominajmy o Dziecku w nas… Przytulam Wszystkie Dzieciaki!!! Mama Dekoruje 🙂