Właśnie takie ilustracje lubię najbardziej – piękne i proste, które opowiadają całą historię. Często książki wybieram po obrazkach w nadziei, że to dobry kierunek. Robią tak dzieci nie umiejące czytać. Jeśli w taki sposób miałyby wybrać „Ocieplenie klimatu” to książka zdecydowanie wpadłaby do worka Św. Mikołaja. Z tą książką o trudnych zagadnieniach, jak zmiany klimatyczne na ziemi, możemy dzięki ilustratorce Stephanie Marian swobodnie rozmawiać z młodszymi. Natomiast autorka Kristina Scharmacher-Schreiber zadbała treścią o wyjaśnienie czytelnikom, czy to całe ocieplenie klimatu zagraża naszej planecie. A czy w ogóle mamy z nim do czynienia? Słysząc tyle na ten temat sama zastanawiam się, czy to nie przedwczesna panika. I gdy już jestem prawie spokojna odsuwając szum informacji, nagle przychodzi grudzień… Czekam na śnieg, a on wcale nie pada…

Dziękuję Wydawnictwu Babaryba 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *