Książka Iwony Majewskiej-Opiełki „Siła kobiecości” to prezent, który dostałam od bliskiej mi osoby, Wspaniałej Kobiety, z cudowną i jeszcze bardziej zachęcającą niż sam tytuł książki, dedykacją. Wiedziałam, że będzie to ważny dla mnie tytuł. Nie wiedziałam jednak wtedy jeszcze, że zupełnie umyślnie ozdobi jedno ze zdjęć (narazie jako czołowe) na moim blogu 🙂 I to jest dobry wstęp, ponieważ jest to powód, dla którego ośmielam się pisać recenzję, dziękując osobie pytającej o tę „Siłę kobiecości” właśnie 😉

Książka ma formę poradnika, czyli temat i odpowiedź, dzięki czemu nie trzeba jej czytać od deski do deski. Można do niej wracać i otwierać, gdzie tylko palce nas zaprowadzą. Sama się zastanawiam, czy już całą przeczytałam 🙂 Ale do książki, w której autorka zachęca do odkrywania w sobie siły kobiecości, namawia do aktywności i spełniania się, będę wracać. Dawno temu Simone de Beauvoir pisała: „Kobieta jest Prawdą, Pięknem, Poezją, jest Wszystkim pod postacią Innego, Wszystkim, z wyjątkiem Siebie.” Iwona Majewska-Opiełka pisze, że to stare dzieje. Dziś mamy łatwiej. Dziś możemy być sobą. I co godne podkreślenia, a mnie osobiście bardzo się podoba, pisarka pokazuje, że wcale nie trzeba być radykalną feministką, by być jednocześnie silną i kobiecą. Czyż to nie siła kobiecości w czystej postaci?

„Róbmy w życiu wszystko, docierajmy do stanowisk i zawodów związanych z naszym pragnieniem, edukacją i umiejętnościami, ale róbmy to tak, by móc wzbogacać to o nasz kobiecy wkład.” Autorka zaznacza w tekście ważniejsze kwestie w ramkach i wytłuszczonym drukiem, dzięki temu nie umknie nam najważniejsze, co chce nam przekazać. Dotrzeć do tego, kim jesteśmy i czego chcemy, nie jest łatwo osiągnąć. To proces, w trakcie którego poznajemy siebie. Z tą książką może będzie Wam trochę łatwiej? I tak całą robotę trzeba odwalić samemu 😛 Gorąco polecam i książkę i tę robotę!

PS Proszę Was, nie dawajcie książek w prezencie, których wcześniej nie opatrzycie, choćby najkrótszą, ale płynącą z serca, dedykacją. To ona nadaje książce odpowiednią wartość i jednocześnie sprawia, że ta stanie się pamiątką na zawsze. Bez dedykacji to bez uwagi na osobę, której prezent darujemy…

Z pozdrowieniami, Mama Dekoruje 🙂

 

W tekście wykorzystałam cytaty pochodzące z książki Iwony Majewskiej-Opiełki „Siła kobiecości”, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne Sp. z o.o., Sopot 2011

 

4 komentarze

  1. Monisiu Moja Kochana ☺ dziękuję za te słowa, zrobiło mi się ciepło na sercu … ♡☺ jak zwykle ciekawy wpis dodający energii 😎 Dla mnie ten wpis jest szczególnie wyjątkowy ♡

    Kasia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *