• książkowo

    Lepiej z futrzakami niż bez

    Nie wiem, czemu, ale po tytule spodziewałam się książki o… no właśnie, o kotach. O ich zwyczajach, ulubionym jedzeniu i sposobach spędzania czasu. O ich charakterze, o którym mówią nawet ci, którzy z kotem nie mieli nigdy nic wspólnego, ale doskonale wiedzą, że „koty są aroganckie, niezbyt miłe, żeby nie powiedzieć wredne”. Od razu wyjaśniam – jestem kociarą od zawsze, więc mam osobne zdanie na ten temat. Zapewne nieco nieobiektywne, ale – choć na co dzień mieszkam z psią dziewczynką – absolutnie przepełnione miłością i szacunkiem. O czym może później. Za rzadko patrzymy w chmury, za mało puszczamy wodze wyobraźni. Pomyślałam zaczytana w jednym z pięknych utworów książki pod znaczącym…