inspirująco

Motywacja do działania

  • nastrojowo,  świątecznie

    Ach, ten grudzień…

    Grudzień to czas magiczny, niektórzy twierdzą nawet, że to najpiękniejszy miesiąc w roku. I chyba coś w tym jest, bo jak nie zgodzić się na magię, kiedy wokół tyle blasku. Lampki na balkonie, błyszczące gwiazdki wiszące w oknie, ciepłe światło rozpalonych w domu świec… Świece lubię palić cały rok, bo cudownie rozświetlają wieczory, a jesienią ciemne popołudnia proszą o jasność zanim na dobre zacznie się wieczór. Żywy płomień kojarzy się z ciepłem, bezpieczeństwem, domem rodzinnym, ale to zimą nabiera głębszego znaczenia. Tego rodzaju ciepła potrzebujemy wtedy najbardziej. Wzmacnia w nas potrzebę odczuwania, że jesteśmy zaopiekowani i że wszystko jest na swoim miejscu. W tym roku bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy poczucia…

  • świątecznie

    Dzień Kobiet

    Z okazji Dnia Kobiet życzę nam… abyśmy kobiecość celebrowały każdego dnia; abyśmy w małych rzeczach dostrzegały doskonałość tego, co wokół tworzymy; abyśmy umiały patrzeć na siebie ze zrozumieniem i cierpliwością; abyśmy widziały w sobie to piękno, które od dawna widzi cały świat… PS. A moje życzenia sprzed roku nadal aktualne… Bardzo je lubię 😉 Pięknego dnia Kobiet dziś, jutro, pojutrze!

  • świątecznie

    Siedem życzeń

    Tak cichutko i nieodwracalnie zbliża się koniec roku i już za dwa dni będzie 2020. Tak sobie myślę i pokładam wiarę, oby:• podsumowanie starego roku było dobre;• wszystkie życzenia zaczęły się spełniać;• dla tych, co chcą, spadł śnieg;• styczeń nie był taki długi, jak zawsze;• wakacje dłużyły się cudownie;• czas nie uciekał, przecież my wcale nie chcemy go gonić…• siódme „oby” zostawiam na najskrytsze marzenia. Kochani! Wszystkiego, co najpiękniejsze, cieszcie się jeszcze chwilę starym rokiem, a nadchodzący sylwester niech będzie jego czułym pożegnaniem. Nie podsumowujcie nic, jeśli nie lubicie się rozliczać i zastanawiać nad rozlanym mlekiem. Nie rozpisujcie już wielkich planów, niech przyniesie je nowy rok i na spokojnie ubierzecie…

  • świątecznie

    Pięknych Świąt!

    No i dobrnęliśmy – już jutro wigilia! W ferworze całego grudnia – tego wszystkiego, co przyniósł i tego, o czym zapomniał – nadeszła pora życzeń świątecznych. Pomiędzy pieczeniem ciasta i robieniem sałatki na wigilie szkolne; w czasie biegu między pracą a „przedświątecznym zaliczaniem” sklepów, w chwilach zatrzymania na kawę w domowym zaciszu, tkam życzenia dla nas… mistrzów łączenia obowiązków domowych z zawodowymi optymistów, którym wszystko się udaje, a jeśli nawet nie to i tak uśmiechają się, idąc dalej; lektorów wieczornych czytanek; śpiewaków wymyślanych do poduszki melodii; podążających w dawno w wyznaczonym celu oraz tych stojących na rozstaju dróg; ciągle wesołych, ale i tych znudzonych światem; i tym wszystkim, którzy chcą…

  • świątecznie

    Pięknych Świąt!

    Wielki piątek tuż przed Wielkanocą to czas krzątaniny wszelakiej – gotowania, pieczenia, ogarniania bałaganu domowego, aby wnętrze przygotować na te święta. Zatem to również czas dekorowania – dosłownie i w przenośni. Pamiętajmy więc o pięknych życzeniach dla siebie i naszych bliskich.Kochani!Niech ten czas naładuje nas nadzieją i wiosenną aurą na nadchodzące tygodnie;Niech wiosna już się nie droczy i pozostanie do samego lata;Niech zakwitną nowe plany;Niech urodzą się kolejne marzenia;Niech nie zabraknie nikomu celu, ponieważ żadna wędrówka bez niego nie będzie miała sensu…I nie zapomnijmy, że nawet najdłuższa droga składa się również i z małych kroków. Pięknych Świąt!

  • świątecznie

    Dekorowanie nie tylko wielkanocne

      Dekorowanie z okazji zbliżających się świąt wielkanocnych w tym roku zapoczątkowaliśmy zrobieniem pewnego zająca na pewną wystawę. Zadanie o tyle trudniejsze (albo łatwiejsze), że tym razem miałam asystować 6-letniej artystce. Jak na asystentkę przystało zaproponowałam i przygotowałam materiały, które mogą być potrzebne. Nie wiedziałam, na co ostatecznie zgodzi się szefowa 😉 Natomiast ona całkiem profesjonalnie zaprojektowała buzię naszego wielkanocnego stwora, po czym zaakceptowała dobór materiałów. A potrzebne były: styropianowa forma o wys. 40 cm (może być niższa, wówczas stwór będzie odpowiednio mniejszy); paczka drutów, tzw. wiciorków, pokrytych kolorowym misiowym materiałem, np. zielonym; wykałaczki, pompon na ogonek, materiał na obłożenie styropianowej formy oraz pinezki do mocowania materiału; nożyczki i najważniejsze…

  • świątecznie

    Wyjątkowy dzień

    Jeśli marzeń nie należy odkładać, lecz dążyć do spełnienia ich jak najszybciej; jeśli wszystkie odpowiedzi są w nas, a trzeba tylko zajrzeć do środka; jeśli nigdy nie jest za późno na rzeczy, na które nam wydaje się, że jest za późno; TO NIE ZWLEKAJCIE! Ale tu i teraz, w nasze kobiece święto napiszcie, co takiego w najbliższym czasie zrobicie, na co: jest za późno, na co jesteście za stare (och niedobre, co tak myślicie), i w co nie wierzycie, że się uda. To jest ten moment, zwyczajny jakiś marcowy piątek o poranku… Zaczynam: nauczyć się języka francuskiego, aby bez pomocy tłumacza zamówić filiżankę latte na Montmartre nauczyć się chodzić w…

  • inspirująco

    Zapachniało mi lawendą

    I przypomniałam sobie, że zanim kolejną przygotuję do suszenia, mam jeszcze niewykorzystaną z poprzedniego roku. A także mam Kogoś, komu obiecałam ozdobne woreczki lawendowe. Bo jeśli szukacie pomysłu na oryginalny prezent, to najlepiej zrobić go samemu. Jeśli jednak nie macie koncepcji, wystarczy poszukać chociażby w internecie (wiele razy o tym pisałam), a jeśli już wiecie, że to ma być ususzona lawenda z Waszego przydomowego ogródka, nic prostszego. Weźcie: kawałek ładnego materiału, sznurek, nożyczki i oczywiście przygotowaną wcześniej lawendę 🙂   Z lawendą jest tak, że cudnie pachnie jak rośnie i wcale nie przestaje, kiedy usycha 🙂   A że można ją podziwiać, jeść, pić, pachnieć nią, a przede wszystkim dekorować…

  • nastrojowo,  świątecznie

    Najważniejsze czerwcowe święto…

        … to Dzień Taty rzecz jasna. Już w sobotę, więc czasu mało, ale chwila została na wymyślenie prezentu. Jest tyle możliwości – sklepy i internet aż kipią od pomysłów. Coś znajdziecie 🙂 A ja chciałam z innej strony podejść do tematu, może to Was zainspiruje i uspokoi, że stresować nie musicie się wcale. W prezencie bowiem ukryte są nasze intencje i zainteresowanie Tatą… Pomyślcie tylko o Nim, a przypomnicie sobie, co lubi.   Dla mojego Taty w ogóle nie mam kłopotu, bo gdy już wyczerpują się pomysły, zawsze mogę kupić kwiaty, które uwielbia. A że sezon na ogrodnictwo, również to małe „balkonowe”, w rozkwicie, to wybór jest nieograniczony.…

  • inspirująco

    Coś z niczego, czyli wcale takie nic

      Całkiem przypadkiem, szukając materiałów do napisania pewnego tekstu, natknęłam się w sieci na ogromną przestrzeń DIY, czyli „do it yourself”,a po naszemu „zrób to sam”. Nie sądziłam, że jest tego aż tyle! Ludzie mają niesamowite pomysły i pięknie wykonują przeróżne dekoracje. A już zrobienie czegoś ładnego, przydatnego z materiałów, które pochodzą z recyklingu, to autentyczne mistrzostwo świata i prawdziwy wyścig kreatywności. Temat DIY jest tak rozległy, że praktycznie bez zawężenia go i użycia odpowiednich słów przy wyszukiwaniu, toniemy w morzu większych lub mniejszych talentów. To poważna konkurencja dla gotowych produktów, tym bardziej, że moda na prezenty zrobione samemu wcale nie mija. Wręcz przeciwnie, ma się całkiem dobrze. Czerpiemy pomysły…