Przytulnie do ostatniej chwili…

Do którego momentu wycierasz kurz z szafki, która za chwilę zostanie zdemontowana i wyjedzie wielką śmieciarą? Na ile wcześniej odpuszczasz i zgadzasz się, aby cegła poczekała kilka dni w pokoju dziecka, a do salonu wstawiasz na ostatnie tchnienie jeszcze całkiem niestarą lodówkę? Myślisz sobie, to tylko kilka dni i wcale …

A więc nowy rok, nowy kalendarz…

Nowe plany… W tym roku wypełnianie kalendarza zaczęłam od wakacji. To cudowny sposób na ogrzanie humoru w styczniowe sobotnie popołudnie. Kolejny, nie mniej ważny punkt w tym roku, to metamorfoza kuchni. Na samą myśl już pomijam wiosnę i jestem myślami w pełni lata… Zatem na dobry start zaczęłam od planowania …

I znowu wszystko kręci się wokół planowania

  Naturalnie nie pomijając, a nawet generując sporo miejsca na kategorię ‚niezaplanowane’, bez planowania ani rusz! Takie życie – moje życie. Twoje.   Odebranie tej przesyłki przypomniało mi, że dawno za nami pierwszy kwartał, kolejny w toku, zatem czas na dalsze zapełnianie stron. Piękny, dopracowany i starannie zaprojektowany w każdym …