Czy książka może być jednocześnie dla małych i dużych?

Właściwie nie wiem, czy to książka dla dzieci, czy dla dorosłych? Jeśli jest dla dzieci, to pośmieją się z niej również gdy będą całkiem duzi, mówię Wam jak bum cyk cyk! O takim właśnie tytule jest książka, obrazująca powiedzonka warszawskie, spisane przez Mroux. Dosłownie, bo ilustracje autorki grają tu pierwsze …

Za planetę mówi ta książka

Tyle trąbi się o dbaniu o naszą planetę, o ochronie środowiska, że nierzadko już nawet nie robi to na nas większego wrażenia. Zanim otworzyłam książkę „Plastik-fantastik” byłam ciekawa, co można napisać o plastiku? Otóż można napisać na tyle dużo, aby zadziwić dorosłego i pokazać mu, że są rzeczy, których jeszcze …

Najwięcej o śmieciach dowiecie się… z książki

Zaintrygował mnie tytuł książki Gerdy Raidt, która swoją brudną opowieść również mistrzowsko rozrysowała. Pomyślałam brudną, jak tylko przeczytałam na okładce „Śmieci” i zobaczyłam stertę… śmieci właśnie. To jest nieprawdopodobne, ile ich tworzymy i rozrzucamy po planecie. Nie raz na spacerze po lesie zamiast grzybów zbieraliście papierki po słodyczach. W ostatnie …

Zimą pada mniej śniegu…

Właśnie takie ilustracje lubię najbardziej – piękne i proste, które opowiadają całą historię. Często książki wybieram po obrazkach w nadziei, że to dobry kierunek. Robią tak dzieci nie umiejące czytać. Jeśli w taki sposób miałyby wybrać „Ocieplenie klimatu” to książka zdecydowanie wpadłaby do worka Św. Mikołaja. Z tą książką o …

Najważniejsza na ziemi jest ona

Tak to właśnie z nami jest, że zazwyczaj nie doceniamy tego, co mamy. A mamy bardzo wiele, bo dysponujemy i rządzimy się niegospodarnie największym skarbem, jakim obdarowuje nas Ziemia. Woda, do której nie wszyscy ludzie na ziemi mają swobodny dostęp, to ten skarb, którego nie doceniamy i zużywamy, jakby nigdy …

Prawdziwy skarb!

Kiedy powstaje książka z niechęci do czytania dziecku, to jest to ta przekorność autora, która wyszła nie tylko córce pisarza, ale innym dzieciom na dobre. Tak właśnie twierdzi Pani Katarzyna Lengren, córka Pana Zbigniewa Lengrena, który „Gałgankowy skarb” napisał właśnie dla niej. Uznał, że dziewczynka, która nie umie czytać, wiersza …

Potrzeba nam takich baśni…

Do przeczytania tej książki nie mogłam się doczekać. Może to tytuł, który zachęcał i nie dawał spokoju, a może magiczna okładka? A ponieważ przed urlopem zawsze jest jakoś więcej pracy, wiedziałam, że książka pojedzie ze mną nad samo morze i spotkamy się na plaży.Z przyjemnością przedstawiam „Baśnie, których nie czytano …

Nauki nigdy za wiele, każda lekcja bardzo ważna!

Czy to dobrze, że powstaje mnóstwo książek, które wspierają rodziców w wychowywaniu dzieci? Myślę, że tak. A już bez wątpienia to pomocne, szczególnie dla rodziców maluchów, które pewne czynności muszą opanować, by już nigdy nie rozstać się z nimi w przyszłości.Pierwsza kąpiel, pierwsze siku do nocnika, samodzielne jedzenie, ubieranie się, …

Niech się wstydzi kto nie przeczyta!

Tak, zdecydowanie potwierdzam, że książki są dla mnie jak kanapki. Na początku jem oczami, napawając się pięknym widokiem, bogactwem kolorów i różnorodnością ilustracji. Wyobraźnia podsuwa myśl, że taki widok gwarantuje królewski smak. Naturalnie nierzadko wyobrażenie pozostaje tylko mrzonką w głowie, a rozczarowanie uczy, że nie wszystko złoto, co się świeci. …

Uwaga! Świetna książka!

Jak to dobrze, że jeszcze wydaje się dobre książki. Jak to dobrze, że wydaje się takie książki dla dzieci, przy których i rodzic może się czegoś nauczyć. Ale po kolei. Czy zdarzyło Ci się kiedyś w trakcie czytania dziecku improwizować, czyli na bieżąco układać zdania, aby opowiedzieć niezgrabnie opowiedzianą bajkę? …