Uratować chociaż jeden świat…

  Media społecznościowe bywają potrzebne 😉 Tak właśnie poznałam moje kolejne dziecko – psa o niewiele mówiącym imieniu Badyl. Walczył w klinice o przeżycie, schronisko szukało dla niego dobrego domu do adopcji, a ON po prostu czekał na miłość…   Od odejścia naszej kochanej suni minęły dwa lata, czuliśmy, że …