Wiosennie

Rok nabiera przyspieszenia, pierwszy jego kwartał właśnie finiszuje. Do tego zegary całkiem oficjalnie zabiorą nam w weekend godzinę snu – pamiętacie, że z soboty na niedzielę mamy zmianę czasu? I choć niewyspani, już w pierwszych dniach kwietnia będziemy cieszyć się, że wieczór taki jasny. Przed nami wiosenne burze, wiosenne porządki, …

Motywujemy Wiosnę

No dobrze, nie ma już co tego odkładać, lekceważyć, udawać, że nie mnie dotyczy.Trzeba też wymagać od siebie – w pracy, w domu, w ogóle.A „w ogóle” w tym tygodniu zacznie się kalendarzowa wiosna – chyba nie chcemy, aby zaczęła się tylko w kalendarzu… Zatem, do kogo przyjdzie na pewno …

Bawiąc się w wiosnę

Bardzo, ale to bardzo w tym roku nie mogę doczekać się wiosny! W tamtym roku czekanie dekorowałam na różny sposób, o czym przeczytacie tutaj 🙂 Teraz igrając z czasem i starając się nie uronić ani chwili, skupiam się na najłatwiejszych dekoracjach wiosennych, czyli świeżych kwiatach. To najłatwiejszy sposób: kupić po …

Na dzień dobry…

  … streszczenie ostatniego weekendu:   Sprzątanie zrobione Picie kawy w łóżku zaliczone Przytulanie się do koni w stajni zrealizowane Gra w planszówkę z dziećmi z radością odhaczona Filozofowanie o polityce dwudziestolecia międzywojennego obrobione Niedziela udekorowana Teatrem w najlepszym towarzystwie Plany wiosennych weekendów poczynione…   Co dobrego po weekendzie? Na …

Wyjątkowy dzień

Jeśli marzeń nie należy odkładać, lecz dążyć do spełnienia ich jak najszybciej; jeśli wszystkie odpowiedzi są w nas, a trzeba tylko zajrzeć do środka; jeśli nigdy nie jest za późno na rzeczy, na które nam wydaje się, że jest za późno; TO NIE ZWLEKAJCIE! Ale tu i teraz, w nasze …

Pełna czujność w oczekiwaniu na…

Gotowi na wiosnę? Już nie ma odwrotu:marzec w kalendarzu,nowy trencz w szafie,lżejsze buty… Ech. Nawet, jeśli zima na chwilę jeszcze wpadnie,nie zmąci to cudownego oczekiwania na wiosnę.Bo czy może rozzłościć (no, może tylko przez chwilę) lodowaty ranek,kiedy wiesz, że już w południe będziesz iść całkiem rozpięta i w przeciwsłonecznych okularach?! …

Po tłustym czwartku…

  Nie musicie przyznawać się, ile pączków wczoraj wciągnęliście, a to dopiero było rano, kiedy przestaliście liczyć…Nie musicie udawać, że nie jedliście w ogóle, bo przynajmniej jedna osoba – ta w lustrze – nie uwierzy…Nie musicie również tym wszystkim się dołować, bo: po pierwsze mamy piątek, piątunio (nie pączunio) po …