Ja wiem, że do wiosny jeszcze całe dwa miesiące.
Wiem, że jeszcze za wcześnie na ogrodowe imprezy i sadzenie kwiatów.
Wiem i tym bardziej, jak wiem, tęskno mi już do niej…

Dekoruję ten kończący się już styczeń kwiatami, jak tylko mogę.

Gór zimą w tym roku nie zobaczę, ale przecież mogę to wymyśleć na przyszły rok!

Wdzięczna za ten pracowity pierwszy zimowy miesiąc, który kończy fazę nazywania 2019 Nowym Rokiem, wystawiam hiacynty, układam kolorowe owoce w misach.

Nie bez powodu robię zdjęcie na tle mojej kuchni – ona pierwsza poczuje powiew wiosny…

A że nie wyobrażam sobie, aby poniedziałek miałby być gorszy od jakiegoś czwartku czy innego wtorku –  cudownego i pełnego energii Wam życzę 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *