100 słów o Warszawie…

      Kiedy idę Mostową, niedaleko Starej Prochowni, to jakby przestrzeń wypełniała się magią. Ta magia to uczucie, że dawna przeszłość tej ulicy, łączącej niegdyś oba brzegi Wisły, jest częścią mnie, bo znam jej dzieje. Jest także częścią każdego innego przechodnia stawiającego tu kroki, jakby echo kroków naszych przodków. …

Spontaniczny i celny wybór

    A dla Was propozycja jakiegoś wakacyjnego wieczoru, może wcale niejednego? Przedwczoraj mieliśmy z mężem rocznicę ślubu. Nasze starszaki są na kolonii, a przedszkolaczka nie. I zupełnie spontanicznie ta nasza przedszkolaczka nie chciała nocować w domu lecz u ukochanych dziadków – na co oczywiście nie można się było nie …

Wkładamy kwiaty w co popadnie…

  … czyli dekorujemy wnętrze, jak nam w duszy gra. Chciałam, aby tym razem wpis był o dekorowaniu wnętrza, dosłownie. Szukając pomysłu zupełnie przypadkiem zauważyłam, że właśnie to robię. Dekoruję. Mianowicie: najpierw czyszczę kwiaty, potem wymyślam w co i gdzie je postawić. Uprzedzam Wasze pytanie i odpowiadam – tak, mam …

Jak każdy miastowy turysta

    Trafiło mi się w te wakacje, jeszcze przed planowanym urlopem, skorzystać z pewnego uprzejmego zaproszenia. Stąd to całe zamieszanie u mnie w związku ze „zrobieniem sobie wolnego przed urlopem”, ponieważ jestem jeszcze przed urlopem. Szczęściarze z tych, co tak mogą 😉   Hołowienki są niedaleko Sokołowa Podlaskiego, gdzie …