„Działając, mylimy się czasami. Nie robiąc nic, mylimy się zawsze.” Romain Rolland

Zostały nam do końca roku 2 tygodnie – to wcale nie tak mało na zrealizowanie jakiegoś fajnego celu… No dobra, to może niewiele, ale jednak na tyle dużo, aby wziąć kalendarz na nowy rok i pomyśleć o pierwszych planach. Pomyśleć, a potem wpisać – pierwszy krok oznaczony już tak łatwo nam się nie wywinie. A wiadomo, że drugi krok łatwiejszy

Robiąc takie plany zupełnie niechcący zaczniemy podsumowywać to, czego dokonaliśmy w tym roku. Albo czego nie udało się zrobić i dlaczego. Takie spojrzenie pomoże w planowaniu nowego roku, a niektórym może uda się zrozumieć i uwierzyć w to, że nie ilość pomysłów mówi o naszej efektywności, lecz faktyczne wyniki. Może właśnie mniej zadań, ale wykonanych, to jest cel na 2018? Potem mówimy tylko i tak o tych osiągniętych, więc… Spinamy pośladki i do dzieła!

I najważniejsze na koniec – nie bądźcie dla siebie zbyt surowi 😉

Możecie przecież najpierw zacząć od zaplanowania urlopu 😀

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *