Niezmierzone źródło witamin i minerałów. Przyspiesza metabolizm oraz wspomaga pracę układu pokarmowego, w tym wątroby. Pomaga w procesie oczyszczania organizmu z toksyn. To naturalny antybiotyk, gdyż działa antybakteryjnie i przeciwzapalnie. Rzodkiewka. Krewniaczka brukselki, kalafiora i brokułów (rodzina warzyw kapustowatych) – jak czytamy na onet.pl – która wzmacnia włosy i paznokcie, sprzyja w zwalczaniu trądziku. To prawdziwa królowa wśród nowalijek.

Dla tych, którzy lubią tę panią, w szczególności dedykuję niniejszy wpis 🙂

Większość z nas nie przyrządza sałatki za każdym razem, gdy ma ochotę na rzodkiewkę. Ja również – po prostu myję ją i chrupię w całości z kanapką lub bez 🙂 Ale jeśli mam całe 10 minut w porywach do 15 i ochotę na dekorację, która ucieszy najpierw oko, następnie podniebienie, to zapraszam po królewski przepis. Kombinacja składników zależy od Was, moja propozycja natomiast jest o tyle kusząca, ponieważ dorzucam jeszcze 10 minut na dodatkowy składnik – boczek. Oczywiście Jej Wysokość Rzodkiewka pozostaje niekwestionowaną bohaterką tego przepisu 😉

 

Przygotujcie składniki: rzodkiewka (co najmniej 1 pęczek), 4 jaja, mix sałat (np. sałata lodowa, roszponka, rukola) ok. 200 g boczku, dymka, majonez i/lub jogurt grecki, sól, pieprz.

Przygotowanie: rzodkiewkę kroimy na niezbyt cienkie łódeczki; jaja dzielimy na 4 cząstki każde; sałatę rwiemy wedle uznania; boczek kroimy w słupki i smażymy na chrupiąco (uwaga, boczuś chudy nie bywa, zatem warto go jeszcze osuszyć na ręczniku papierowym, wówczas pozbędziemy się nadmiaru tłuszczu); dymkę siekamy; majonez łączymy z jogurtem greckim (u mnie taka wersja, ale pewnie może być sam jogurt lub sam majonez); sól i pieprz.

 

 

 

Sałatka ze względu na pożywne składniki może zostać daniem głównym i udekorować zwykłą z pozoru porę obiadu.

I wiadomo – królowa jest tylko jedna 😉

Smacznego!

 

 

 

 

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *