Mój inny parawan

Nie mogę uwierzyć, że wakacje dobiegają końca, a ja wróciłam właśnie z nad mojego ukochanego Bałtyku, za którym znowu będę tęsknić cały rok… Czas płynie szybko, ale najszybciej zawsze na urlopie. Zawsze wtedy, gdy mamy wolne od codziennych obowiązków. Mamy tyle planów na to nasze wolne, że w stresie przystępujemy …

Lawenda się suszy, będą sakiewki z zapachem…

  Ale zanim zrobię te sakiewki, zanim zwinę ładnie w zgrabne woreczki i wywiążę na nich kokardy, to najpierw konkretna praca. Pamiętacie moją lawendę z poprzednich wpisów? Rosła sobie na balkonie. Kiedy zaczęła drewnieć, a kwiaty wysychać, ścięłam ją poinstruowana dobrze (mam nadzieję) i podzieliłam w niegrube bukiety. Na sznureczkach …

Konkurencja Dekoruje ;-)

  Dekoruję sobie to i owo, a pod moim okiem cichutko rośnie konkurencja! I to jaka słodka i kochana… W ostatni weekend uprawialiśmy z mężem tzw. „Wyjechali Na Wakacje Wszyscy Nasi Podopieczni…”, a jedno z naszych podopiecznych pięknie pracowało i natchnione przez Babcię i Dziadka projektowało wzory do naszej nowej …

Dekorowałam obiad fasolą…

    Jak najdelikatniej można wyrazić, że czegoś nie lubimy?     Moja 3,5 letnia córka jedząc dziś ze mną obiad powiedziała: ” Kocham ciebie mamusiu, ale nie kocham fasoli.” Oczywiście wiedziałam, że dekoracja obiadu fasolką spotka się z krytyką, ale… taką mogę przyjmować codziennie!   No tak, myślę sobie, …

Spotkałam dziś Mary Poppins :-)

Odkąd wróciłam dziś z placu zabaw nie mogłam przestać o Niej myśleć. Aż w końcu usiadłam do pisania. Uśmiechnęłam się od razu, bo inspiracją dla mnie znowu był… drugi człowiek. Otóż w ramach naszego codziennego rytuału, pomiędzy powrotem z gór a wyjazdem nad morze (jeszcze przede mną hi hi), odwiedziłyśmy …